Logo marki Fiat
 
Zarejestruj się    Zaloguj się    Forum    Szukaj    FAQ



 Strona 2 z 10 [ Posty: 139 ] Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5 ... 10  Następna



Autor Wiadomość
 Tytuł:
 Post : 02 kwie 2009, 13:25 
Offline

Rejestracja:
11 paź 2008, 08:35
Posty: 4
Pusty pisze:
Mnie osobiście w silnikach benzynowych irytuje słaba elastyczność.



Przeciez benzyniaki maja znacznie wieksza elastycznosc niz diesle...


Na górę 
 Tytuł:
 Post : 02 kwie 2009, 13:36 
Offline

Rejestracja:
14 lis 2008, 20:52
Posty: 386
Lokalizacja: Warszawa
t1omek@interia.pl pisze:
Pusty pisze:
Mnie osobiście w silnikach benzynowych irytuje słaba elastyczność.



Przeciez benzyniaki maja znacznie wieksza elastycznosc niz diesle...


Napewno się mylisz. Diesle mają wyższy moment obrotowy przy niższych obrotach. Przy małych mocach i normalnej jeździe frajda jest lepsza z ropniaka, ale jak chcemy poszaleć na wyższych obrotach to benzynka - lepszy dźwięk:)
A co do polecenia to jeśli macie codziennie pokonywać krótsze dystanse np. 10km to polecam benzynę, jeśli dłuższe diesla. Diesel w zimę do optymalnej temperatury rozgrzewa się przez 10-12km. Po przejechaniu tego dystansu, lekką nogą spali nam 9-10l/100km. Według mnie to jedyna wada mojego autka

_________________
Pozdrawiam Kili,
Rasowy Bravo 2.0 M-Jet Sport, czerwony Maranello


Na górę 
 Tytuł:
 Post : 02 kwie 2009, 14:23 
Offline

Rejestracja:
11 paź 2008, 10:23
Posty: 243
Lokalizacja: Białystok
Pusty pisze:
Ja nie zastanawiałbym się nad benzyną i brał diesla.
Osobiście mam 1,9 M-Jet 120 km i jestem zadowolony. Auto pali trochę więcej niż Octavia i Leon TDI, którymi jeździłem poprzednio, ale i tak średnio oscyluje wokół 6 l/100 km (przebieg 36.000 km). Kultura pracy nieporównywalnie wyższa.
Z gazem zazwyczaj są problemy. Z wypowiedzi użytkowników forum wynika, że z silnikami T-Jet wiąże się wysokie spalanie. Doświadczenie wskazuje, że z gazem jeszcze wzrośnie.
Mnie osobiście w silnikach benzynowych irytuje słaba elastyczność. Myślę, że w T-Jet z uwagi na turbinę jest pod tym względem lepiej ale nie miałem okazji sprawdzić. Mój turbodiesel ładnie ciągnie już od 1600 obrotów, nie ma potrzeby redukować biegów, a w trasie po brzmieniu silnika nie sposób rozpoznać, że to ropniak.
Reasumując, bierz M-Jeta.


chyba musisz nadrobic zaleglosci i przejechac sie nowoczesna benzyna, chocby T-Jet'em .... zdziwisz sie, bo nie dosc ze bierze tak samo nisko, to jeszcze znacznie pozniej sie konczy :D

_________________
Nuova Bravo 1.4 T-Jet 120KM Tour de Pologne No.3


Na górę 
 Tytuł:
 Post : 02 kwie 2009, 14:34 
Offline

Rejestracja:
07 mar 2009, 18:31
Posty: 67
[quote="muminek"]najgorsze jest to że bardzo mnie ten gaz kusi ;] Ceny samochodów zbliżone (T-JET+gaz vs M-JET 120PS )

gaz 1.6 pln
ON 3,4pln

diesel pali powiedzmy 6/100 czyli 20zł (oszczędna jazda)
a junkers zużywa liczmy nawet 10/100 to jest 16zł :) (raczej dynamiczna jazda)


przewagą T-JETa są dużo lepsze osiągi (katalogowo)

Te 10 litrów to zużywa benzyny gazu trzeba liczyć pewnie z 12l a osiągi tych silników są zbliżone więc moim zdaniem lepszym wyborem będzie M-JET. Ja osobiście jeżdżę M-JETem 1.9 120 i średnie spalanie jeżdżąc na krótkich odcinkach (najczęściej 4km) mam 7.2 realne (wg komputera 6.9).


Na górę 
 Tytuł:
 Post : 02 kwie 2009, 19:37 
Offline

Rejestracja:
20 mar 2009, 05:53
Posty: 165
t1omek@interia.pl pisze:
Pusty pisze:
Mnie osobiście w silnikach benzynowych irytuje słaba elastyczność.



Przeciez benzyniaki maja znacznie wieksza elastycznosc niz diesle...


Tu niestety jest znaczny błąd w myśleniu, odeślę jedynie do bardzo
fajnego i wiele tłumaczącego artykułu:

http://motoryzacja.interia.pl/hity_dnia ... zny,716231

No i ja się z tym artykułem w zupełności zgadzam, tym bardziej, że
u mnie na podwórku stoi jeszcze gaźnikowa Corolla E9 1.3 12V z
długą czterobiegową skrzynią biegów, która na 2 biegu ciągnie jak
szalona od 20 do 105 kmh zmiatając przy okazji większość dwukrotnie
silniejszych i elastyczniejszych diesli, z moim nowym Bravo włącznie..

pzdr
tadzik


Na górę 
 Tytuł:
 Post : 02 kwie 2009, 20:33 
Offline

Rejestracja:
02 gru 2008, 03:27
Posty: 125
Lokalizacja: Kraków
twlodar pisze:
Tu niestety jest znaczny błąd w myśleniu, odeślę jedynie do bardzo
fajnego i wiele tłumaczącego artykułu:

http://motoryzacja.interia.pl/hity_dnia ... zny,716231

No i ja się z tym artykułem w zupełności zgadzam, tym bardziej, że
u mnie na podwórku stoi jeszcze gaźnikowa Corolla E9 1.3 12V z
długą czterobiegową skrzynią biegów, która na 2 biegu ciągnie jak
szalona od 20 do 105 kmh zmiatając przy okazji większość dwukrotnie
silniejszych i elastyczniejszych diesli, z moim nowym Bravo włącznie..

pzdr
tadzik


To też jest pewne uproszczenie - dupny moment obrotowy o stosunkowo płaskim przebiegu może sumarycznie skompensować wąski zakres obrotów kaszlaka. Przy 20km mogę już wrzucić trójkę, na której Bravolot powinien dociągnąć do 105km - więc podjąłbym się ze startu przy 20km tą demoniczną Corollę objechać. Elastyczność można mz. rozważać tylko na konkretnych przypadkach.

_________________
Bravo 2.0 w Maranello ;)


Na górę 
 Tytuł:
 Post : 02 kwie 2009, 20:47 
Offline

Rejestracja:
14 lut 2009, 13:43
Posty: 814
Każdy wybiera to co lubi ale... wracając do tematu należy pamiętać, że:
w mieście przy stosunkowo dynamicznej jeździe na multijecie 120KM spali się ok 8l/100 a w T-Jet (przy w miarę porównywalnych osiągach auta) spali sie 12l/100km (i to droższego paliwa jakim jest bezołowiowa od oleju napędowego). Podaję przedział realny bo powiedzmy sobie prawdę .. w warunkach miejskich wartości spalania podane w instrukcji można sobie włożyć między bajki.
Był w Youtube filmik gdzie Multijet 1,9/120KM jechał przy 200km/h i pokazywało zużycie ok13l/100 a w innym, bliżniaczym forum kolega zrobił podobne zdjęcie z T-Jet przy 180 i pokazywało 24l/100 ... i taka właśnie jest różnica.

Pozdrawiam

_________________
Bravo MultiJet 1,9/120


Na górę 
 Tytuł:
 Post : 02 kwie 2009, 20:50 
Offline

Rejestracja:
23 sty 2009, 19:16
Posty: 324
Lokalizacja: Sulejówek
WYbaczcie proszę użytkownicy diesli, ale ja mam benzynę we krwi i dla mnie przepękny klekot może dobywac się z Ursusa, Stara lub innej przepięknej maszyny ale nie z osobówki. OK zgadzam się że w fiacie m-jet w porównaniu do pompwtrysków to muzyka, ale miałem okazję testowac Bravo z m-jet 1.6 i nie podzielam zachwytów nad elastycznością, co więcej na biegu jałowym i ponad 3kobr/min jest znacznie głośniejszy (i jednak klekocący) od t-jet, i osiągi też ma gorsze.
ponownie proszę m-jetowców żeby sie na mnie nie gniewali, bo to są moje odczucia i rozumiem i szanuję to że ktoś ma inne.
Co do zużycia paliwa (głownie 3miasto) mi t-jet kotłuje (średnia z 3kkm) 8.1. Jak sie jeździ eko-śmeko to nawet można zejśc do średno 6,5-7, a jak się gniecie ~10-11.
Pamiętam, że po 3 dniach jazdy m-jet wskazywal średnio 6.9 więc jak dla mnie różnica w zużyciu paliwa jest nie znaczna, a wg mnie komfort jazdy w t-jet większy a różnica w cenie spora.
Co do LPG. Tu jestem mocno doświadczony. Pozytywnie: Nubira 2.0 LPG przejechane (osobiście) 270 000km i prawie zero problemów z LPG. Negatywnie 70 000 octawią 1.6 LPG i 0statnie 20 000 to średno co miesiąc w serwisie (dobrze, że inst w salonie bo nie zwalali odp). Chyba nowoczesne silniki są zbyt skomplikowane na LPG (to duże uproszczenie ale chyba oddaje sens tego co myślę)

_________________
BRAVO t-jet 120 dualogic (143KM ; 237Nm seryjnie :) )


Na górę 
 Tytuł:
 Post : 02 kwie 2009, 22:35 
Offline

Rejestracja:
06 sty 2009, 21:15
Posty: 194
W 90 procentach zgadzam sie z przedmówcą :) te 10 % to spalanie przy eko jak narazei minimum 8.5 po trasie a normalna srednia trasa miasto raczej ostro 9,5-10

_________________
Poprzedni samochodzik Fiat Bravo 1.4 12v SX Obecny samochodzik Nowy Bravo Dynamic+Sport 1.4 t-jet 120km


Na górę 
 Post : 02 kwie 2009, 22:35 
Offline

Rejestracja:
12 paź 2008, 21:35
Posty: 29
muminek pisze:
a ile pali t-jet :) ?? Mówię o normalnej jeździe a nie o super ekonomicznej...

u mnie średnia z 18500 km to 7,4 l, przy super ekonomicznej jeździe 5,39 l (na trasie 400 km z tego kilkadziesiąt km w korku)


Na górę 
 Tytuł:
 Post : 03 kwie 2009, 06:33 
Offline

Rejestracja:
15 lip 2008, 09:53
Posty: 554
Lokalizacja: W-wa
Obrazek

A co mówią te dane?

Bardziej elastyczny będzie nowy silnik, który w alfie 159 mają wstawiać...
1.8 T-Jet 200KM i chyba 320Nm/4000KM

Nie za bardzo rozumiem istotę tematu. Jak to mówią już u nas w kraju "oczywista oczywistość", że każdy będzie zachwalał swoje.
M-Jety są droższe, ale coś za coś. Ja głownie jeździłam benzynami. Dzięki możliwości przejechania się od czasu do czasu M-Jetem powiedziałam sobie, że już nie kupię benzyny.
Jeśli ktoś chce mieć super start to niech bierze benzynę, ja stawiam na zapas momentu obrotowego i mocy na trasie... na światłach i tak przeważnie jestem pierwsza ];> bo niestety większość kierowców ma problem z ruszaniem.

_________________
Pzdr,
Monika
BRAVO Emotion 1.6 M-Jet 120 KM, 2008 - meravigliosa creatura


Na górę 
 Tytuł:
 Post : 03 kwie 2009, 09:48 
Offline

Rejestracja:
11 paź 2008, 08:35
Posty: 4
twlodar pisze:
[quote="t1omek@interia.pl

Przeciez benzyniaki maja znacznie wieksza elastycznosc niz diesle...


Tu niestety jest znaczny błąd w myśleniu, odeślę jedynie do bardzo
fajnego i wiele tłumaczącego artykułu:

http://motoryzacja.interia.pl/hity_dnia ... zny,716231

[/quote]

Dlaczego tu jest blad w mysleniu ?

Ja twierdze ze benzyniaki maja znacznie wieksza elastrycznosc... Ty odwolujesz sie do artykulu "Diesel nie jest elastyczny" z ktorym sie zgadzasz i zarzucac mi blad w rozumowaniu cytujac moj post ??


Na górę 
 Tytuł:
 Post : 03 kwie 2009, 10:54 
Offline

Rejestracja:
12 paź 2008, 21:35
Posty: 29
jeżeli chodzi o przyjemność z jady to turbodiesel nie wytrzymuje porównania z nowoczesnym silnikiem turbobenzynowym takim jak t-jet 120 km (takiego dotyczyło pytanie), i nie chodzi jedynie o lepsze przyspieszenie (co wynika z danych katalogowych bezpośrednio), ale o elastyczność tj. możliwość przyśpieszenia na wysokim biegu bez konieczności jego zmiany w praktyce sprowadza się to możliwości jazdy na szóstce z niską prędkością (miejską jakieś 60 km/h) i przyśpieszenia bez zmiany biegu aż do osiągnięcia maksymalnej prędkości z wykorzystaniem cały czas pełnego momentu obrotowego (w szczególności t-jet 120 ma szeroki zakres pełnego momentu obrotowego bo zaczyna się w nim od 1750 obr/minutę) i kończy sie w porównaniu z dieslami parę tysięcy obr/ minutę wyżej.
jedyna zaleta M-jeta to niższe spalanie, pozostałe parametry ma zdecydowanie gorsze (niższe osiągi, głośniejszy, trudniejszy w serwisowaniu, dłużej się nagrzewa) wybór jest zatem między rozwiązaniem ekonomicznym, a wygodnym. Jest jednak jedno ale - różnica w cenie 6000 zł oraz wyższy koszt ubezpieczenia (zależy przecież od wartości samochodu i pojemności), a po upływie gwarancji wyższe koszty serwisowe (zwrot różnicy w cenie nastąpi przy założonym przebiegu po jakichś 3 latach (najwcześniej)) - to przy założeniu ze nie zakłada się gazu - w przeciwnym wypadku t-jet jest tańszy pod względem użytkowania ale traci się na wygodzie


Na górę 
 Tytuł:
 Post : 03 kwie 2009, 15:22 
Offline

Rejestracja:
25 lis 2008, 16:36
Posty: 146
muminek pisze:
heh :D Wiem że to zło, ale mamy takie czasy ze trzeba szukać wszędzie oszczędności :D

Może ktoś zna "REALNE" spalanie tych silników ??

realne spalanie t-jet 120 km średnio ok. 10-11 gazu na instalacji tartarini:)


Na górę 
 Tytuł:
 Post : 03 kwie 2009, 15:23 
Offline

Rejestracja:
25 lis 2008, 16:36
Posty: 146
[quote="twlodar"]Jeżeli kłótnie w serwisach gazowych i ASO pomiędzy mechami, przez
co samochód nie ciągnie oraz przeglądy gazowe co 10 kkm są tym, czego
pragniesz najbardziej, to czemu nie? ;)
przeglądy sa np. 1500 km, a potem juz normalnie co 15 tysi lub co rok:)


Na górę 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
 
 Strona 2 z 10 [ Posty: 139 ] Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5 ... 10  Następna





Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości

 
 

 
Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do: